Kredyty gotówkowe, a ewolucja prawna rynku

September 4, 2018 13:09 nask

Popularność kredytów gotówkowych w Polsce nie słabnie właściwie od początku lat dziewięćdziesiątych. Rynek przechodzi wiele przeobrażeń, szczególnie od 2015 roku. To w tym czasie rozpoczęto naprawdę poważną walkę z lichwiarskimi zobowiązaniami. Zmiana przepisów związana z ograniczeniem kosztów pozaodsetkowych to tylko jeden z najważniejszych przykładów. Jak wyglądała ewolucja prawna rynku kredytów gotówkowych i czy teraz kredytobiorca posiada większe szanse na podpisanie dogodnej umowy? W artykule poznasz kilka ciekawych wskazówek.

Niedociągnięcia prawne na rynku chwilówek w końcu uregulowane

Początek rynku kredytowego w kraju to rozwój banków detalicznych funkcjonujących głównie na bazie kapitału zagranicznego. Większość banków to po prostu oddziały zagranicznych korporacji z akcjonariatem nastawionym na maksymalizację zysku. Narodowy Bank Polski, a także Komisja Nadzoru Finansowego czuwa od zawsze nad bezpieczeństwem funkcjonowania podobnych placówek. Poza rynkiem kredytowym w bankach detalicznych rozwijały się naturalnie instytucje pozabankowe, tzw. parabanki, które obsługą klienta przypominały bank, ale nie mogły zarządzać depozytami oszczędnościowymi. Największy problem występował z lichwiarskimi kosztami pozaodsetkowymi. Jeszcze kilka lat temu w porównywarkach kredytów gotówkowych wskaźnik rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania wynosił kilka tysięcy procent, nawet przy najprostszym zadłużeniu krótkoterminowym. Do tego kredytobiorca mógł stracić praktycznie cały majątek, jeżeli przegapił jeden moment spłaty. Opłaty windykacyjne ustalano właściwie dowolnie. Firmy pożyczkowe nie były widoczne w żadnych rejestrach. To zatem ogromne pole do nadużyć finansowych. Standardowo w mediach pojawiały się informacje o kredytobiorcach nabitych na tzw. chwilówki. Co się zatem zmieniło na krajowym rynku kredytowym?

Na czym polega optymalizacja prawna udzielania pożyczek gotówkowych?

Od 2015 roku (mniej więcej) trwają prace nad optymalizacją tzw. ustawy antylichwiarskiej. Ustawa antylichwiarska reguluje w ogromnym stopniu działanie podmiotów na rynku pozabankowym. Po aktualnych zmianach kredytobiorca nie ma właściwie szans na utratę majątku rodzinnego po podpisaniu niewielkiego zobowiązania. Uniemożliwiają to limity nałożone na kształtowanie kosztów pozaodsetkowych, a także windykacyjnych. Niestety ograniczenie kosztów pozaodsetkowych wiąże się z większym skupieniem na analizie wiarygodności ekonomicznej kredytobiorcy. Branża pożyczek gotówkowych, krótkoterminowych chwilówek zrezygnowała z różnych promocji, chociażby kredytów na 0%, ponieważ to mija się z celem. Format dojazdu doradcy z kredytem do mniejszych miejscowości też już się nie sprawdza, bo taki dojazd kiedyś wliczany w koszty dzisiaj musi funkcjonować w określonych limitach. Zniknęła zatem pewna elastyczność. Po pojawieniu się zmian prawnych w kształtowaniu kosztów pozaodsetkowych dało się zauważyć wiele bankructw firm pożyczkowych, które nagle stały się nierentowne. Na rynku zostały tylko podmioty, które radzą sobie idealnie w założonych limitach i przeniosły się głównie do internetu. Utrzymanie oddziału stacjonarnego przy udzielaniu pożyczek gotówkowych, szczególnie w parabankach praktycznie zupełnie się nie opłaca. Czy wskazane zmiany okazały się potrzebne? Tak, ponieważ kredytobiorcy nie mają już problemów windykacyjnych, nawet przy nieświadomym podpisaniu umowy o kredyt gotówkowy. Zachowanie pewnej elastyczności sektora instytucji pozabankowych jest koniecznie, aby obsłużyć kredytobiorców nieco bardziej ryzykownych, a jednak potrzebujących uczciwej pomocy kredytowej.